OD HANNY CD AUSTIN
Szłam przez las a Austin'em i natknęłam się na coś niesamowitego, aż zaniemówiłam. Oczywiście Austin spytał się, ale ja nie odpowiedziałam. Ten poranek był cudowny. Przyznałam. Odkryłam tyle rzeczy! Że mogę mieć skrzydła, że mam nowe kiełki, i że potrzebuję kasy. Idę, lecę do pracy. Po drodze, jak seksownie szłam, jakiś facet mnie zaczepił. Nic nie odpowiedziałam, bo co miałam? Po prostu szłam dalej. Gdy już wyszłam na scenę, trochę było zamieszania.
<Austin?>
Szłam przez las a Austin'em i natknęłam się na coś niesamowitego, aż zaniemówiłam. Oczywiście Austin spytał się, ale ja nie odpowiedziałam. Ten poranek był cudowny. Przyznałam. Odkryłam tyle rzeczy! Że mogę mieć skrzydła, że mam nowe kiełki, i że potrzebuję kasy. Idę, lecę do pracy. Po drodze, jak seksownie szłam, jakiś facet mnie zaczepił. Nic nie odpowiedziałam, bo co miałam? Po prostu szłam dalej. Gdy już wyszłam na scenę, trochę było zamieszania.
<Austin?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz